Przepisy
Agaty

Oliwki Fine Food Finestro – test
Konkursy i Testy
Opis

Tym razem na mój testerski stół trafiły (czyżby w związku z moją niedawną wycieczką?) hiszpańskie oliwki sprzedawane pod marką Fine Food Finestro w sieci Makro.

Ponieważ je się (także) oczami, zacznę od ich wyglądu. Szkło, czarne tło etykiet, nazwa napisana subtelną czcionką sprawiają, że słoiczki wyglądają naprawdę elegancko. Daleko im do  uznawanych często za drugiej jakości produktów innych marek własnych dużych sklepów.

W skład zestawu jaki dostałam wchodziły:

– Oliwki odmiany manzanilla nadziewane migdałami- w środku wydrylowanych owoców znajdują się naprawdę wielkie migdały, jędrne, stawiające miły opór przy gryzieniu. Sam w sobie bardzo dobry pomysł na fajną przystawkę do wina.

– Oliwki odmiany manzanilla nadziewane migdałami i pastą paprykową- nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że to produkt idealny na przegryzkę w czasie każdego meczu naszej reprezentacji. Idealne połączenie bieli i czerwieni w każdym kęsie :)

– Oliwki królewskie- nazwa adekwatna do wielkości, model ‚king size’, od razu wykorzystałam je do upieczenia domowej pizzy.  Były na niej głównym dodatkiem, pokrojone w krążki sprawdziły się doskonale! (na poniższym zdjęciu porównuję wielkość ‚zwykłych’ i dużych oliwek)

a na koniec coś ostrego…

– Pikantne papryczki piri-piri – w lekkiej solonej zalewie. Nie dość, że wyglądają naprawdę ślicznie (każda mała, intensywnie czerwona  sztuka zakończona jest długą, zieloną szypułką), smakują wcale nie gorzej. Sprawdzą się jako dodatek i do makaronu, i wytrawnego drinka. Co mam zamiar już dziś wieczorem przetestować ;)

Reasumując, produkty jakie otrzymałam są naprawdę wysokiej jakości, wyprodukowane w Hiszpanii, zapakowane w atrakcyjne opakowania. Na pewno warto po nie sięgnąć przy okazji organizacji najbliższego przyjęcia.

*

A na dowód, że Hiszpania oliwkami stoi, zdjęcie z knajpki z miseczką tych zielonych pyszności w tle: