Przepisy
Agaty

Maślane drożdżowe bułeczki z domowym dżemem malinowym

Ciasta, Pieczywo, Przepisy
Opis

Od jakiegoś czasu chodziło za mną ciasto drożdżowe. W zasadzie największą ochotę miałam na porcję takiego ze śliwkami (najlepiej węgierkami!) i kruszonką, ale skoro w lodówce czekał na mnie zapas słodkich malin, grzechem byłoby ich nie wykorzystać.

Upiekłam więc lekkie, nie za słodkie drożdżowe „ślimaczki”, doskonałe do podjadania od samego śniadania, aż po porę kolacji- nie jest w końcu typowy deser.

Samo ciasto nie ma w sobie dużo cukru, słodycz zawdzięcza głównie owocom. Wierzch można dodatkowo dosłodzić odrobiną lukru.

 

Inspirację znalazłam na stronie mojwypieki.com

Masło roztop i ostudź.

W miseczce wymieszaj mleko (z wyrośniętymi już drożdżami) z masłem i całymi jajkami. Mieszankę wlej do mąki. Dodaj także resztę cukru, sól i esencję waniliową. Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj, najlepiej mikserem przez przynajmniej 5 minut. Otrzymasz delikatne, jednolite ciasto ( w razie konieczności dodaj nieco więcej mąki).

Misę z ciastem przykryj folią spożywczą i odstaw do wyrośnięcia na godzinę, w ciepłe miejsce.

W tym czasie do rondelka włóż owoce na dżem, dodaj do nich cukier i sok z cytryny. Gotuj na małym gazie, od czasu do czasu mieszając (ok. 30 minut), aż owoce się rozpadną, a dżem będzie gęsty. Przestudź go.

Z wyrośnięte ciasto odłóż kawałek i rozłóż na dnie foremki, w której będziesz piekł bułeczki. Resztę rozwałkuj (lekko podsypując mąką) na prostokąt o grubości kilku milimetrów. Rozsmaruj na nim dżem i zwiń jak roladę. Potnij w poprzek w plastry o szerokości ok. 2 cm. Układaj je obok siebie (pozostawiając ok 1 cm odstęp) w tortownicy tak, aby zapełnić całą jej powierzchnię. Ponownie ostaw przykryte do wyrośnięcia na 30 minut.

Wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 o C, piecz ok. 20 minut.

Po wystudzeniu ozdób lukrem.

-->