Dziś ciasto czekoladowe, takie aromatyczne i baaardzo wilgotne (z moim skromnym zdaniem fenomenalną wręcz polewą!). Pyszny klasyk, który upiekłam idąc…
W niedzielę miały odwiedzić mnie dwie urocze Koleżanki. Zamiast klasycznego ciasta, postanowiłam upiec na spotkanie coś w stylu angielskiej popołudniowej…